Droga rozwoju ciała – autor André Cognard

Kobayashi Sochu

Kobayashi Sochu

Praktyka aikido Hirokazu Kobayashiego (1929-1998), ucznia zalozyciela Morihei Ueshiba1, zaklada wykorzystanie ciala, które wykracza poza jego kontrole za pomoca woli lub rozwój odruchów. Zalozyciel Morihei Ueshiba opracowal swoje techniki przez analogie z ruchami natury, zwlaszcza obserwujac ruch wody2.

Wedlug jego koncepcji ruchu, musi on postepowac spirala energii (meguri3) która rozchodzi sie wokól centrum energii zyciowej (seika tanden4). Uzywal on sil odsrodkowych i dosrodkowych oraz szybkosci, które pozbawialy równowagi atakujacego, wspieral to dzialaniem systemu skrecen, rotacji lub rozciagniec stawów, co umozliwialy odpowiednie przemieszczenia z unikami, pozwalajace przechwycic atakujacego i uniknac jego ataku. Rozwinal idee harmonii i uniwersalnej estetyki, które sa odwolaniem do korzeni japonskiej kultury (shochikubai5, wabisabi6) i mistycznej koncepcji swiata, inspirowanej zwlaszcza przez doktryne Omotokyo7, która w pózniejszym czasie rozwinela sie w ideologie pacyfistyczna po licznych klopotach. Brak przemocy w tym aikido, polegal na fakcie nie przeciwstawiania sie fizycznego sile ataku, ale odwróceniu tej sily i prowadzeniu jej do punktu, w którym napastnik zostal zdominowany przez polaczenie wiedzy technicznej, elastycznosci, stan nieoporowania i jednosci ze swiatem. Ta ostatnia koncepcja odwolywala sie do psychicznej postawy swiadomosci, która Ueshiba Morihei opisywal dosc nieuchwytnie jako mozliwosc zjednoczenia z uniwersalna caloscia, zdolnosc rozwinieta przez swój trening i modlitwy. Jesli chodzi o modlitwy, codziennie spiewal norito8, i wykonywal ablucje oczyszczajace. Równiez w swojej praktyce zawarl gesty rytualów zaczerpniete z praktyki omotokyo i shinto (misogi9). W kontekscie wojennym, rozwinal dwie bardzo ciekawe idee.

Konflikt jest twórczy.

Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo, w którym nie ma pokonanych.

To że konflikt jest twórczy oznacza, że nie jest on tylko sprawą atakującego i że istnieje alternatywa dla konfliktu, jego rozwiązanie bez przemocy, pozwalające na określenie i wyrażenie konfliktu. To oczywiście wprowadza nas następnie do współczucia wobec innych, którzy w związku z tym nie pozostają już jedynymi autorami własnej przemocy. Właśnie stąd pochodzi idea zwycięstwa bez przegranych.

Morihei Ueshiba odwołuje się do trzech czynników osiągnięcia kontroli przeciwnika:

  • ciało musi być wytrenowane i wzmocnione przez specyficzne praktyki,
  • umysł musi być otwarty na percepcję siebie i świata przez praktykę religijną i rytuały zawarte w wykonywanych gestach, sprzyjające rozwojowi współczucia. (Wpływ buddyzmu ?10),
  • świadomość musi odzwierciedlać się w wykonywanych przez ciało właściwych ruchach, to znaczy takich, które podążają za obserwacją natury, nie będąc nośnikiem właściwej człowiekowi przemocy.

To miało oznaczać, że jeśli odstąpi się od stosowania przemocy i nie będzie się przejawiać żadnego oporu, dokonany zostanie rozwój w kierunku nie-przemocy. Ponadto, rytualne uśmiercanie zawarte w każdym rzucie czy unieruchomieniu było uzasadnione następującą argumentacją: przeciwnik powalony na ziemię widzi bezcelowość swojej agresji i rezygnuje z jej powtarzania. Wyraża to uderzając w tatami11 na znak kapitulacji lub akceptacji wykonując pad, który oznacza jego przegraną. Trzeba powiedzieć, że w skutek braku takiej postawy, atakujący zraniłby się, ponieważ aikidoka czując chęć przeciwstawiania się, nie zwolniłby kontroli.

Czy zjednoczenie z siłami natury stanowi dowód, że podejmowane działanie jest słuszne? Czy aikidoka powinien być częścią rozwoju ruchu ontologicznego na świecie, podczas gdy przeciwnik będzie się temu nieświadomie sprzeciwiać?

Dostrzegam tu oczywistą sprzeczność z tematem konfliktu twórczego. Konflikt, który jest narzędziem przyrody, w dosłownym sensie, wymaga przeciwności.

Doktryna ta nadal wydaje się zadowalać większość praktykujących i Morihei Ueshiba jest sławny na całym świecie jako wielki wtajemniczony, który wniósł idee pacyfizmu do budo. Jego pomysły są czasem podejmowane przez praktykujących inne sztuki walki i żaden z nich nie stawia sobie pytania jaka jest różnica, pomiędzy narzuceniem swojego pokojowego zwycięstwa i za jego pośrednictwem, swojej prawdy o świecie, a zwycięstwem w akcie wojennym taki, jak pojmowane jest to w tradycyjnych sztukach walki. Nikt nie wydaje się odczuwać, że rytualne zabijanie jest również moralną przemocą i że narzucanie swoich poglądów, nawet jeśli byłyby one najwłaściwsze, to przemoc pierwotna, ponieważ oznacza zaprzeczenie prawdy kogoś drugiego. Poprzez odmowę prawa mówienia o swojej rzeczywistości, dochodzi do zaprzeczenia jednostki jako przedmiotu. A zaprzeczenie tożsamości jest źródłem wszystkich wojen i wszelkiej przemocy. Nie mam zamiaru mówić, że Morihei Ueshiba nie był szczery w swoim pacyfistycznym podejściu i w swoim współczuciu. Lecz nie osiągnął on celu przez własną praktykę wojenną. Opis jego satori, a raczej uzyskania świadomości12, wskazuje na to wyraźnie. W końcu do oświecenia doszedł przez modlitwę, przez praktykę omotokyo, a nie aikido.

Hirokazu Kobayashi świadomy rozbieżności między ideami i działaniem aikido, wnosi istotny wkład do tej praktyki, zarówno pod względem ideologicznym, jak i technicznym.

Z jednej strony, dostrzega on, że meguri jest wewnętrzne i musi nastąpić przed kontaktem, co transformuje techniki. Rozległość przemieszczeń może się zmniejszyć, stabilność jest zapewniona przez utrzymanie centrum w ruchu. Działanie nie wymaga uzewnętrzniania siły. To odkrycie pozwala na utrzymanie idealnie prostej postawy i zrywa z bojową tradycją stabilności przez obniżanie pozycji bioder i niskie osadzanie. Aikidoka13 to człowiek prawy, a jego prawość nie wynika z przekonania posiadania racji, ale z obowiązku bazowania na nowej etyce, której jednym ze źródeł jest « Uke soku seme, seme soku uke 14 ». Przeciwnicy są równi w konfliktowej relacji, która ich łączy. Są nierozłączni, a przemoc i poczucie racji jest po obu stronach. Z ich interakcji wynika prawda, która jest częścią świata. Żaden nie jest tu autorem, a obydwaj są jej interpretatorami.

Z drugiej strony, pokazuje ideę, że współczucie musi zostać wyrażone jako rytuał wojenny . W rzeczywistości, nie kwestionuje skuteczności rytuału wojennego na rozwój świadomości, ale jest przekonany, że wynikiem rytuału nie jest symboliczne uśmiercenie, wyraz przemocy w przebraniu, ale gest miłości, który ilustrują słowa Ueshiba Morihei : « Prawdziwą siłą budo jest miłość ».

Znane jest istnienie wokół sztuk walki tradycji medycyny energetycznej, określanej zasadniczo pojęciem kappo seppo15, która inspirowała się głównie doświadczeniem medycyny chińskiej. Aikido również czerpie z tej tradycji. Takeda Sokaku, który był mistrzem Morihei Ueshiba, uczył aikishintaiso, głównego źródła kihonu aikitaiso16. Hirokazu Kobayashi dodaje własne doświadczenie tych praktyk, w wyniku spotkania mistrza kappo seppo Sumida. Jego sukcesy jako terapeuty sumotori17 i graczy w baseball, dają przykład posiadanych kompetencji w tej dziedzinie. Sumida uczy Kobayashiego Hirokazu i przekazuje mu wiedzę, potrzebną do przekształcenia wykonywanych w aikido technik w techniki prozdrowotne. Sprzyja temu fakt, że kappo seppo postrzega wszystkie punkty śmiertelne, jako punkty uzdrawiania. Obejmuje praktyki masażu wykonywane zgodnie z naturalnym ruchem jednostek anatomicznych, według metody cinorthezy i masażu leczniczego. Potwierdza to idee Kobayashiego Hirokazu, na temat wewnętrznej natury meguri. Odkrywa ich naturalną obecność w łańcuchach mięśniowych i stawowych podczas ruchu. Odtąd wiemy, że meguri podążają jednostkami anatomicznymi, które są drogami, energii. Niewidoczne z zewnątrz, działają wewnętrznie na ciało uke. Mało biegli obserwatorzy, mówili, że ten mistrz się ni rusza, że nie przemieszcza się, rzucając swoich partnerów. Meguri wewnętrzne to sposób, że każda technika aikido ma działanie zdrowotne dla osoby, na której jest wykonana. Obserwacja ustawień ciała, pozwala odkryć system, którego uświadomienie sobie narzuca nam fizyczny sposób działania. Wpływ tego na naszą postawę jest niewątpliwy: poszanowanie przez nas integralności fizycznej i fizjologicznej innego jest możliwe i nie zmienia w niczym ani mocy, ani szybkości i skuteczności techniki. Wprost przeciwnie, te czynniki zwiększają działanie i skuteczność jest podwójna, ponieważ osiągnięty zostaje cel zdrowotny. Hirokazu Kobayashi dokonał w następstwie kolejnego ważnego odkrycia. Robić oznacza poddać się, a poddać się, to robić. Jest to kolejny krok w zrozumieniu uke soku seme. Rzeczywiście, praktyka pokazuje, że meguri jest tym bardziej skuteczne im bardziej wykonujący sam na sobie odtwarza ścieżki techniki aikido. Aby wykonać nikyo18, wykonuje się na sobie kote gaeshi19 Ta zasada dotyczy wszystkich technik. Aikidoka rozumie, że konieczne jest otwarcie, by pozwolić drugiemu na jego otwarcie w relacji. Hirokazu Kobayashi wyrażał to na swoich zajęciach, mówiąc: « Trzeba najpierw dawać, dawać zawsze, a potem otrzymywać ». Postawa jest odtąd świadomie zaangażowana w wyrażenie moralnej prawości: nadgarstki nie powinny być sztywne w pozycji obronnej, jak w technikach, Daitoryu aikijutsu, na których aikido w dużej mierze się inspiruje. Nie ma gardy, ani przy użyciu rąk, ani przy broni, ponieważ każdy ma świadomość, że prawdziwego przeciwnika nie ma się przed sobą. Istnieje przeciwność zbiorowa, z którą wypada walczyć wspólnie przez rytuał walki, którego celem jest zdrowie. Działania aikido muszą spełniać dwa kryteria: odnosić się do wojowniczości, inaczej ujmując respektować ducha budo20 przestrzegając prawa energii wewnętrznej, którą odzwierciedla układ anatomiczny. Ścisłe przestrzeganie zasad jest gwarancją szacunku integralności innych, tak fizycznej, jak i moralnej. Kobayashi Hirokazu ujął to oto tak: « Jeśli możecie wykonać technikę bez pozostania prosto, zaniechajcie jej. Jeśli dojdziecie do końca przy użyciu siły, nie ma to żadnego sensu, ustąpcie! ». Postawa ma funkcje nie tylko estetyczną, ale także etyczną, a nieużywanie siły wiąże się z wyprostowanym ciałem.

Poszukiwanie podwójnego zwycięstwa, które nie zostawia pokonanych i które czuł Ueshiba Morihei dokonało się. Lecz Kobayashi Hirokazu chce zbadać jeszcze jeden kierunek, który wytyczały nauki jego mistrza. « Denko sekai no ijo » czyli « Powyżej świata światła ». Rzeczywiście, w kontekście taïjutsu21, relacja może być zgodna z zasadami etyki i prowadzić do podwójnego zwycięstwa. Kobayashi Hirokazu wykazał to również rozwijając w dużym stopniu od nowa kaeshi-waza22. Ale na przed większą ilością napastników, do tego uzbrojonych, ukazały się inne trudności. Szybkość mieczy i liniowość działań przy ataku, dają małą szansę na wewnętrzne meguri które opiera się na kontakcie. Podczas gdy ataki są równoczesne, klasyczne reguły dotyczące definicji przestrzeni wokół linii przechodzącej przez centra przeciwników i końce ostrza miecza23 nie pozwalają na nic innego, niż seria działań obronnych. Najwyraźniej Ueshiba Morihei rozwiązał ten problem techniczny, bez faktycznego przekazania wyraźnej strategii, poza względami związanymi mistycznym stanem umysłu, który wyrażał następująco « Jestem w centrum wszechświata ». Kobayashi Hirokazu znajdzie swoją odpowiedź w wyrażeniu, które słyszał często w ustach swojego mistrza: « mushi suru » « ignorować » (pomijać – przyp. tłum).Jest to ostatnie ważne odkrycie, które pozwala rozwiązać problemy w sytuacji wielu jednoczesnych ataków oraz zasad etycznych. Kensen jest wielokrotne tak jak i przyczyny przemocy, których jest zawsze wiele. Wszystkie kensen są dookoła i łączą się, przechodząc przez centrum atakowanego. Interaktywna przestrzeń jest zbiorem interaktywnych sinusoidalnych linii, które przecinają się, tworząc pół-elipsy. Atakowany zna przestrzeń, którą one wyznaczają i zna ją tylko on, ponieważ powstaje w jego centrum. Już nie przestrzeń ciała, ale przestrzeń relacji jest miejscem działania meguri. Oprócz cyrkularności przestrzeni i elipsoidalnych przeobrażeń, wywoływanych przez przemieszczenia wokół głównej osi24, potrzebne jest kolejne narzędzie do kontrolowania takiej sytuacji. Oczy nie powinny tu już ingerować w działania. Wzrok powinien być rozszerzony na przestrzeń znacznie większą niż obszar konfliktu, do którego odnoszą się atakujący, jeszcze dalej niż przestrzeń interaktywna, w której atakowany wpisuje swoją akcję. Wizualizuje on przestrzeń nieograniczoną, która zawiera całość relacji i stwarza zewnętrzną przestrzeń odniesienia. Do zakończenia akcji, nie wraca do jej przestrzeni, która wytwarza związek.

Eliminuje to stary odruch, który polega na obronie miejsca, w którym się znajdujemy. Nagle uświadamiamy sobie prosty błąd, polegający na myleniu przestrzeni zewnętrznej i wewnętrznej ciała, co jest źródłem tego odruchu. Dostrzegamy że przestrzeń konfliktu jest fragmentem przestrzeni w ogóle. Wszystkie konflikty są przede wszystkim konfliktami terytorialnymi, dotyczą ziemi, emocji lub koncepcji. Wyrażają one jedną i tę samą rzecz, dysharmonię pomiędzy umysłem i stanem rzeczy.

Za fizyczną mobilnością, którą daje swoboda pracy wzroku, idzie możliwość użycia ciała w różnych kierunkach jednocześnie. W jednym działaniu zawiera się wiele działań, jak ze świadomością, której jedność polega na wiedzy o swoich podziałach. Dzięki temu uświadomieniu sobie wolności działania, zauważamy że proste reguły dotyczące czasoprzestrzeni są związane z konkretnym układem odniesienia, który możemy opuścić. Swobodny wzrok, który nie pozostaje z ruchem, ogarnia świadomość, bo w czasie kiedy się oddala staje się wewnętrzny. Rozumiemy również, że istnieje przestrzeń wewnętrzna, w której świadomość nie doświadcza żadnego podziału, ponieważ nie ma ona konieczności autoprojekcji, a więc umiejscowienia się by zaistnieć. Byt jest niepodważalny (nieosiągalny przez atak), bo jego przestrzeń jest anty-przestrzenią tak, jak pojęcie tożsamości jest anty-pojęciem. Nie obejmuje żadnej obiektywnej rzeczywistości, ale jest twórcą rzeczywistości.

Mobilność, którą nabywamy pochodzi także z faktu, że akcję wyzwala wzrok. Osoba, wpisuje się swoim czynem w uniwersalną przestrzeń zależności, a jej świadome ciało gwarantuje charakter etyczny. Świadomość zawsze rodzi się z relacji i tylko w kontekście dialektyki między ciałem i psychiką, może powstać jednostka posiadająca tożsamość. Tożsamość już nie jako przedmiot filozoficzny, ale jako namacalna rzeczywistość poza projekcją. Głębokie przekonanie istnienia, poza kwestionowaniem siebie lub szukaniem jakiejkolwiek afirmacji jest świadomą tożsamością, która pozwala na interakcję z całością i tym sposobem daje dostęp do wiedzy.

Tożsamość istnieje tylko w relacji, a każda relacja, która ma na celu ustalenia, odnalezienie się, to znaczy objawienie swojej tożsamości, jest konfliktowa. Integracja konfliktu czyni z relacji między ciałem i umysłem dialektyczny system, który eliminuje wewnętrzny dualizm i daje dostęp do świata nowych związków. Nasza praktyka pokazuje, że integracja ta jest możliwa od chwili, gdy w sytuacji konfliktowej świadomość jest zdolna ulegać podziałowi na dwie tendencje: internalizacji, to znaczy nie uzewnętrzniania tożsamości i innego spojrzenia, to oznacza świadome wyłonienie w sobie, a więc w konfliktowej relacji z tym co poza. W rzeczywistości, chodzi o równoważenie między tożsamością i odmiennością, jak równoważy się ciało między centrum (hara ou seika tanden) i wzrokiem. W tej równowadze, jedna tożsamość wchodzi w relację z inną tożsamością. Każdy związek powstały w ten sposób polega na uznaniu różnic. Konfliktowa przestrzeń staje przestrzenią relacji, której podstawowym składnikiem jest etyka i która wytwarza etykę.

Hirokazu Kobayashi zmarł w sierpniu 1998 roku. Rozpowszechnił przekaz zgodny co do metody z japońską tradycją. Wiele ukazywał, rzadko wyjaśniał i częściej odnosił się do metafory, niż racjonalnego dyskursu. Przekaz przychodził przez ciszę, ciało i odczucia. Jednakże, precyzował słownie i często niektóre punkty, związane z etyką aikido:

  • aikido nie należy do nikogo, założyciel chciał, by było uniwersalne, a nie wyłącznie japońskie,
  • aikido nie jest sportem w jakikolwiek sposób, ale nie powinno odbiegać od budo,
  • aikido nie jest związane z żadną religią, ani bardziej z shinto, ani z buddyzmem czy omotokyo i nie może w żadnym wypadku być religią,
  • w aikido nie bronimy się, nie zasłaniamy się gardą, nie patrzymy na atak; nie dominujemy, nie poddajemy się i nie idziemy na kompromis,
  • jedyną strategią jest, że serce agresora zmieni się, kiedy się z nami zetknie « aite no kokoro kawaru ». W tym celu, należy dawać zanim się otrzyma,
  • aikidoka musi koncentrować się przede wszystkim na dwóch rzeczach: nigdy nie zranić napastnika i pamiętać, że atak jest wołaniem o pomoc, pragnieniem miłości, wykorzystaniem ostatniej możliwości komunikacji, gdy konflikt wyciął jakikolwiek związek,
  • aikidoka musi być wdzięczny za atak i wykonać działanie dobroczynne dla każdego.

Ostatni postulat zilustrował poprzez wskazówki medytacji, którą zaleca aikidokom: « Bądźcie skoncentrowani na tym, by wyrażać bezgraniczną wdzięczność, za jakiekolwiek myśli i wydarzenia, do których ta wdzięczność się odnosi. Mówcie arigatai25 aż poczujecie, że wasze ciało jest pełne energii, a następnie, yoku naru26 nie oszczędzając tego życzenia w żaden sposób ».

Miał również zwyczaj mawiać: « Dla tych, którzy stosują tę regułę », « Dekinai koto wa nashi27 ».

Bardzo wyraziście powiedział również, że ta nauka nie pochodzi od jakiejkolwiek doktryny, i że nie odnosi się starych zasady. Że to przyszło naturalnie z ciała, które praktykując angażowało w to własną duszę: « Tamashi wo irete kudasai »28.

1 Aikido jest współczesną sztuką wojenną, utworzoną prze Ueshibę Morihei na bazie technik pochodzących z różnych tradycyjnych szkół japońskich, na przykład: Daitoryuaikijutsu, Shinkage ryu, Kitoryu.

2 Azjatyckie sztuki walki opierają się często na obserwacji zwierząt w walce.

3 Meguri : to słowo japońskie oznaczające skrecać, prowadzić po kole.

4 Pojęcie japońskie określające punkt ciała, umiejscowiony pod pępkiem, który uważany jest jako centrum energetyczne człowieka. W swobodnym użyciu występuje uproszczony termin: hara który oznacza brzuch Seika tanden oznacza w dosłownym tłumaczeniu: « punkt czerwonego cynobra ».

5 Shochikubai : wyrażenie chińsko-japońskie mówiące ume take matsu (śliwa-bambus-sosna). Drzewa te są symbolami zarówno przez konfucjanizm, taoizm, shinto i buddyzm. Śliwa symbolizuje powrót sił witalnych, cykle pór roku. Bambus oznacza przeplatanie się siły i elastyczności, a sosna, stałą życiodajną siłę. Łączy się śliwę z ziemią, bambus z człowiekiem i sosnę z niebem. Shochikubai to trój jedność, która gwarantuje dobrobyt i szczęście.

6 Wabisabi : to koncepcja, którą znajduje się niezmiennie w japońskiej ekspresji artystycznej. Wyrażenie oznacza zarówno rdzę i patynę. Odzwierciedla nostalgiczną estetykę.

7 Omotokyo : dosłownie « kościół wielkiego początku ». Ta sekta należy do tego, co w Japonii nazywa się nowymi religiami. Została ona utworzona przez Deguchi Onisaburo według objawień kobiety, Deguchi Nao, która uważała się za nawiedzoną przez bóstwo imieniem Ushitora no Kunjin. Sekta pod przywództwem Onisaburo Deguchi, miała poważnie kłopoty z japońskim rządem. Faszystowska postawa lidera, próby siłowego wdrożenia kolonii w Mandżurii, prześladowania i eliminacja adeptów pragnących opuścić sektę i nieustanne ataki na cesarza to wystarczające powody, aby wyjaśnić na czym polegały te kłopoty. Po II wojnie światowej, Omotokyo « spaliła swoją historię na stosie » i przepisała ją, by dać pozory przyzwoitości. Jednak pisma takie jak « Fude no saki » niewątpliwie odzwierciedlają wizję ultra-nacjonalistyczną i sekciarską wielebnego Deguchi.

8 Norito : terminologia właściwa shinto, określa psalmodyczną, śpiewną modlitwę, która zazwyczaj jest przywołaniem, inwokacją bogów (kami) założycieli Japonii.

9 Misogi : zestaw gestów rytualnych, wykonywanych na początku zajęć aikido.

10 Wpływ buddyzmu? Wbrew temu, co często się mówi, Morihei Ueshiba nie miał żadnego związku z buddyzmem, ani z buddyzmem zen. Jednak Japonia żyje w całkowitej tolerancji religijnej i wszelkie praktyki mają tam synkretyczne aspekty, do tego stopnia, że świątynie buddyjskie, zawierają miejsca kultu shinto i odwrotnie.

11 Maty tkane ze słomy ryżowej używane na podłogach w niektórych domach, w dojo.

12 Satori : słowo przynależne do języka buddyzmu (patrz przypis 10).

13 Słowo oznaczające praktykującego aikido.

14 Dosłownie: kto otrzymuje równa się temu, kto atakuje i odwrotnie.

15 Punkty, które uśmiercają, są również punktami, które leczą.

16 Takeda Sokaku był mistrzem szkoły Daito. Uczył Morihei Ueshibę, który wyciągnął prawie wszystkie techniki aikijutsu z Daito. Aikishintaiso to praktyka energetyczna, którą można porównać, przynajmniej zewnętrznie, do chińskiego chi qong i niektórych aspektów jogi. Aikitaiso jest praktyką energii wewnętrznej, związaną z aikido. Celem praktyki jest zdrowie i rozwój świadomości poprzez rozwój energii.

17 Japońska nazwa zapaśników Sumo.

18 Nikyo : technika unieruchomienia, polegająca na kontroli, zgięciu i skręcaniu nadgarstka oraz naciąganiu łokcia i barku.

19 Kote gaeshi : rzut, który działa przez odwrócenie wszystkich kierunków nikyo z wyjątkiem naciągania barku, które inicjuje ruch miednicy.

20 Budo : dosłownie «droga broni». Interpretacje znaczeń dzielą specjalistów. Szukać w przeglądzie Daruma N°8 édition Philippe Picquier.

21 Aikido dzieli się na trzy części: miecz – aikiken, kij – aikijo i techniki ręczne – taijutsu.

22 Kaeshi waza to pojęcie opisujące techniki z kontry. Były to techniki bardzo rozwinięte w tradycyjnych szkołach, potem zanikły one prawie całkowicie lub całkowicie tam, gdzie wprowadzono rywalizacje. Chodzi o odwrócenie kierunku akcji przy użyciu energii wprowadzonej przez drugiego bez opierania się, ani działania z użyciem siły. Aikido Kobayashiego Hirokazu nawiazało do starej tradycji kaeshi i zawiera znacząca liczbę tych technik. (Mamy setki technik kaeshi waza).

23 Ta linia nazywana jest kensen, , bądź linią miecza. Partnerzy są półprofilem, stopy w kącie nieco mniejszym niż 90˚ i ustawione w sposób, aby tworzyły sinusoidę, linia dzieli przestrzeń na dwie części, wewnętrzną i zewnętrzną, każdy jest zwrócony w kierunku drugiego i w kierunku innej przestrzeni.

24 Uznaje się, że przestrzeń się modyfikuje, kiedy protagoniści przemieszczają się, ponieważ znajdują się w przestrzeni, a nie obserwują ją. «Aktor jest krwią przestrzeni». Yoshi Oida: L’acteur flottant (Aktor płynący) – Actes sud.

25 Arigatai : dosłownie – pragnę podziękować.

26 Yoku naru : niech się stanie dobro ! Niech wszystko będzie lepsze !

27 Dekinai koto wa nashi : nic nie jest niemożliwe.

28 Tamashi wo irete kudasai : Włóżcie w to swoją duszę.

Przełożył: Robert Gembal, uczeń mistrza André Cognard.